Przygotowania ślubne Agaty

Na wykonanie makijaży i fryzur przyjechałyśmy razem z Karoliną Kołaczyńską do domu rodzinnego Agaty. Przywitały nas same uśmiechnięte buzie. Agata na stałe nie mieszka w Polsce, dlatego też większość spraw organizacyjnych ustalałyśmy przez jej świadkową Martę, która również towarzyszyła nam na spotkaniu próbnym. Taka świadkowa to prawdziwy skarb.

Dla panny młodej dobrałam makijaż w naturalnych barwach oraz postawiłyśmy na matowe cienie. Całości dopełniła kreska wykonana czarnym eyelinerem oraz kaskada rzęs. Dodatkowo dobrałam matową pomadkę, która jedynie podbiła naturalną czerwień wargową Agaty. Wszystkie druhny miały lawendowe sukienki, dlatego też w ich makijażach znalazł się ten kolor, w postaci pomadki, kreski lub cienia. Jeszcze raz dziękuję Wam dziewczyny za zaufanie i mam nadzieję, że do szybkiego zobaczenia :) Zapraszam Was do obejrzenia relacji fotograficznej w wykonaniu znakomitego Łukasza Popielarza, z tego ciepłego i letniego dnia.